6 XI 2008, godz. 13:00 (czwartek)



KONCERT Z CYKLU MŁODZI MIŁOŚNICY MUZYKI
Victoria Vatutina
Victoria Vatutina
Pavlo  Tolstoy
Pavlo Tolstoy

AB 7 XI 2008, godz. 19:00



ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
VLADIMIR KIRADJIEV – dyrygent
VICTORIA VATUTINA – sopran
PAVLO TOLSTOY – tenor

R. Wagner – Uwertura do opery „Tannhäuser”
G. Puccini – Miłosne duety i arie m.in. z opery "Cyganeria"
F. Mendelssohn-Bartholdy – Fragmenty z muzyki do Snu nocy letniej op. 61
B. Britten –  Young Person`s Guide to the orchestra  op. 34 (Wariacje nt. Purcella)

 

W różnorodnym programie kolejnego wieczoru symfonicznego Rzeszowskiej Filharmonii znalazły się utwory, które często goszczą na estradach koncertowych. Ich niezwykły urok tkwiący w nastrojach, pięknych melodiach i mistrzowskiej instrumentacji gwarantuje im niesłabnące powodzenie i wierną publiczność.
Koncert rozpoczęła romantyczna Uwertura do opery Tannhäuser Ryszarda Wagnera (1813-1883) – największego z reformatorów muzyki XIX wieku. Znakomity obraz muzyczny oparty na motywach przewodnich opery sam w sobie stanowi niezwykle interesującą kompozycję dająca nam kwintesencję cierpień tytułowego rycerza – pieśniarza. Szczególnie ujmującym fragmentem utworu jest intonowany przez orkiestrę śpiew pielgrzymów i symboliczna melodia pieśni Tanhausera do Wenus.
W baśniowym klimacie utrzymana była również muzyka do Snu nocy letniej romantycznego poety dźwięków - Feliksa Mendelssohna (1809-1847) napisana do dramatu Williama Szekspira. Podczas piątkowego koncertu wysłuchaliśmy czterech jej fragmentów: Intermezza, zwiewnego Scherza, Nokturnu o pięknych, kantylenowych melodiach oraz bardzo popularnego Marsza weselnego.
Ozdobą koncertu były dwa duety miłosne z oper Giacomo Pucciniego (1858-1924): Cyganerii i Madame Butterfly. Obie opery do dziś należą do żelaznego repertuaru największych scen operowych na świecie, a to, co zapewnia im nieśmiertelność, to m.in. porywające melodie wywodząca się z najlepszych tradycji włoskiego bel canta.
Ostatnim punktem programu był ciekawy utwór zatytułowany Wariacje i fuga na temat Purcella Benjamina Brittena (19113-1976), kompozytora, który zyskał miano największego kompozytora Anglii od czasów Purcella. Utwór o podtytule Wprowadzenie młodych osób w orkiestrę stanowi efektowną prezentację techniki gry poszczególnych grup instrumentów w orkiestrze.
Rzeszowskich Filharmoników poprowadził dyrektor artystyczny Vladimir Kiradjiev.


10 XI 2008, godz. 19:00 (poniedziałek)



Tomasz Chmiel
Tomasz Chmiel

UROCZYSTY KONCERT Z OKAZJI ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI
POLSKIE PIEŚNI PATRIOTYCZNE

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ

CHÓRY RZESZOWSKIE:

COLLEGIUM MUSICUM, EMMANUEL,

INSTYTUTU MUZYKI UR, KANTATA, ŚW. RODZINY

TOMASZ CHMIEL – dyrygent
MARCIN WOLAK - bas

JOANNA STACHURSKA - fortepian

Marta Januszewska, Łukasz Rusin - prowadzenie

 

Filharmonia im. Artura Malawskiego w Rzeszowie zaprosiłą na uroczysty koncert z okazji 90. Rocznicy Odzyskania Niepodległości. Wykonawcami koncertu byli - Orkiestra Filharmonii Rzeszowskiej oraz połączone chóry rzeszowskie: „Collegium Musicum”„Emmanuel” Instytutu Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego, „Kantata”, Św. Rodziny”.
Program przewidywał wybór pieśni patriotycznych i żołnierskich najbardziej zakorzenionych w polskiej historii i kulturze. Znane pieśni śpiewane i gromadzone przez wiele pokoleń Polaków zabrzmiały tym razem w opracowaniu na chór i orkiestrę autorstwa Tomasza Chmiela, który stanął za pulpitem dyrygenckim.
Usłyszeliśmy m.in.: Rotę do słów M. Konopnickiej, z muzyką Feliksa Nowowiejskiego, wykonaną po raz pierwszy w 1910 rok przez połączone chóry krakowskie, podczas wielkiej manifestacji patriotycznej z okazji odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego, ufundowanego przez Ignacego Paderewskiego dla upamiętnienia 500. rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Czerwone Maki – wspomnienie bitwy o Monte Cassino, Rozszumiały się wierzby - jedną z najpiękniejszych i najbardziej popularnych pieśni partyzanckich oraz Pierwszą brygadę słynną pieśń Legionów Polskich Piłsudskiego.
Podczas uroczystego wieczoru zabrzmi również Andante spianato i Wielki polonez Es – dur op.22 Fryderyka Chopina w wykonaniu Joanny Stachurskiej.
Koncert był okazją do artystycznych wzruszeń, wspomnień, ale także znakomitą lekcją historii o ważnych dla dziejów naszego narodu wydarzeniach.

Karol Radziwonowicz
Karol Radziwonowicz

AB 14 XI 2008, godz. 19:00



ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
MAREK PIJAROWSKI – dyrygent
KAROL RADZIWONOWICZ – fortepian

I. J. Paderewski – Koncert fortepianowy a-moll op. 17
P. Czajkowski – V Symfonia e-moll op. 64

Filharmonia rzeszowska zaprosiła na koncert symfoniczny, podczas którego usłyszeliśmy dwa wybitne dzieła: Koncert fortepianowy a-moll op.17 Ignacego Jana Paderewskiego (1860-1941) oraz V symfonię e-moll op. 64 Piotra Czajkowskiego (1840-1893).
Postać Paderewskiego kojarzy się przede wszystkim z jego działalnością wirtuozowską i patriotyczno-społeczną. Wobec niezwykłych zasług Paderewskiego na tym polu jego twórczość zostaje nadal w cieniu, a szkoda, bo wiele utworów, to dzieła o niezaprzeczalnej wartości. Paderewski próbował swoich sił twórczych na terenie wielu form, ale jego talent najpełniej ujawnił się w muzyce fortepianowej, która, co zrozumiałe, była mu najbliższa. Szczególną popularnością cieszy się jego Fantazja polska op. 19 oraz Koncert fortepianowy a – moll. Ten ostatni jest dziełem 28 – letniego kompozytora, napisany w konwencji późnoromantycznej, niezwykle atrakcyjny, ujmujący melodyjnością i czytelną konstrukcją. Po raz pierwszy Koncert wykonany został w Wiedniu, w 1889 roku, przez żonę Teodora Leszetyckiego- urodzonego w Łańcucie wybitnego pedagoga, nauczyciela Paderewskiego. Sam kompozytor wykonał swoje dzieło podczas pamiętnej inauguracji Filharmonii Warszawskiej w 1901 roku.
W piątkowy wieczór symfoniczny Koncert fortepianowy a–moll Paderewskiego wykonał Karol Radziwonowicz, uznany pianista, propagator dzieł Paderewskiego, koncertujący z wieloma znanymi orkiestrami symfonicznymi w Polsce i za granicą pod batutą m.in. Jerzego Maksymiuka, Kazimierza Korda, Krzysztofa Missony, Jana Krenza, Wojciecha Rajskiego, Antoniego Wita. W 2001 roku z okazji obchodów Roku Ignacego Jana Paderewskiego Radziwonowicz wielokrotnie występował z recitalami utworów tego kompozytora w Europie i Stanach Zjednoczonych, m.in. wraz z orkiestrą Sinfonia Varsovia zagrał w prestiżowej Carnegie Hall w Nowym Yorku. Jako jedyny pianista na świecie nagrał wszystkie dzieła fortepianowe Paderewskiego.
Drugim punktem programu była V Symfonia e–moll Piotra Czajkowskiego napisana w 1888 roku, w okresie wielkiego europejskiego tourneé, podczas którego Czajkowski zyskał ogromne uznanie jako dyrygent i kompozytor.
To jeden z najbardziej popularnych utworów Czajkowskiego, dzieło niezwykle emocjonalne, w którym dramatyzm łączy się ze szlachetnym liryzmem, a rozpacz z radością. Odnajdziemy w nim fragmenty brawurowe, namiętne i wdzięczne melodie w rytmie walca.
Symfonia ta, to swoiste zwierciadło myśli i nastrojów kompozytora, które towarzyszyły mu przy powstaniu tego dzieła; refleksje o dążeniu do sławy, przeznaczeniu i walce z losem.

Markus Bellheim
Markus Bellheim

AB 21 XI 2008, godz. 19:00



KONCERT DEDYKOWANY PAMIĘCI OLIVIERA MESSIAENA W 100. ROCZNICĘ URODZIN

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
RAFAŁ DELEKTA – dyrygent
MARKUS BELLHEIM – fortepian

O. Messiaen – “Ptaki egzotyczne”
W.A. Mozart – Koncert fortepianowy G-dur KV 453
C. Saint-Saëns – II Symfonia a-moll op. 55

Kolejny koncert symfoniczny w Filharmonii Rzeszowskiej dedykowany był pamięci jednego z najbardziej oryginalnych kompozytorów XX stulecia - Oliviera Messiaena (1908 - 1992). Ostatni z wielkich kompozytorów francuskich szukał inspiracji w śpiewie ptaków, co zaowocowało utworami „ornitologicznymi” takimi jak: Budzenie się ptaków na fortepian i orkiestrę, Katalog ptaków na fortepian oraz Ptaki egzotyczne, który usłyszeliśmy podczas piątkowego koncertu. Ta kompozycja napisana na fortepian, instrumenty dęte i perkusję jest niezwykle interesującą prezentacją śpiewu ptaków wschodniej Azji, Oceanii i Ameryki.
100. rocznica urodzin kompozytora zbiega się z zainicjowaniem projektu budowy (w Zgorzelcu, na terenie byłego obozu jenieckiego) Multimedialnego Centrum spotkań poświęconego twórczości Messiaena, więźnia Stalagu VIII na Śląsku. Na przełomie 1940 i 1941 roku Messiaen ukończył w obozie jedno ze swoich największych arcydzieł - Kwartet na koniec czasu, wykonany po raz pierwszy z trzema współwięźniami w 1941 roku.
„Ptasie motywy” słychać będzie również w Koncercie fortepianowym G- dur KV 453 Wolfganga Amadeusza Mozarta, jeśli wierzyć temu, że melodię tematu do wariacji trzeciej części tego utworu podobno wyśpiewał kompozytorowi szpak. Tak, czy inaczej, to jeden z najpiękniejszych koncertów fortepianowych wielkiego klasyka wiedeńskiego, w którym odnaleźć można błyskotliwość, radość, ale także liryzm i odrobinę zawoalowanego smutku. Nieodparty urok tego dzieła sprawia, że często sięgają po niego współcześni pianiści. Tym razem utwór zabrzmiał w wykonaniu niemieckiego pianisty Markusa Bellheima - zwycięzcy Międzynarodowego Konkursu im. Oliviera Messiaena w Paryżu, w 2000 r. oraz zdobywcy nagród specjalnych (za najlepszą interpretację Oiseaux exotiques ( Ptaki egzotyczne) i fragmentów Catalogue d’Oiseaux( Katalog ptaków).
Na zakończenie wieczoru wykonana została po raz pierwszy w Rzeszowskiej Filharmonii mało znana II Symfonia a-moll op. 55 Camila Saint-Saёnsa. Dzieło utrzymane w klasycznej, czteroczęściowej formie posiada niewątpliwe walory tkwiące w charakterystycznej dla francuskiego kompozytora lekkości ujęcia i barwnej instrumentacji.
Koncert poprowadził Rafał Delekta, dyrygent, pedagog i organizator życia muzycznego współpracujący z wieloma orkiestrami w Polsce ( m.in. Sinfonia Varsovia) i zagranicą.

.
Bogdan Olędzki
Bogdan Olędzki
Marianna Prjevalskaya
Marianna Prjevalskaya

AB 28 XI 2008, godz. 19:00



LAUREACI MIĘDZYNARODOWYCH KONKURSÓW MUZYCZNYCH

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
BOGDAN OLĘDZKI – dyrygent
MARIANNA PRJEVALSKAYA – fortepian

J. Brahms – Uwertura „Tragiczna” d-moll op. 81
J. Brahms – I Koncert fortepianowy d-moll op. 15
L. van Beethoven – VIII Symfonia F-dur op. 93

Kolejny koncert symfoniczny w Filharmonii Rzeszowskiej wypełniła muzyka dwóch „gigantów” muzycznego świata – L. van Beethovena i J. Brahmsa.
Nie jest to bynajmniej przypadek, że nazwiska tych dwóch kompozytorów sąsiadują w programie koncertowym. Brahms - kompozytor romantyczny, który sądził, że jako twórca urodził się za późno, otaczał kultem swego wielkiego poprzednika, widząc w nim twórcę dzieł „absolutnych”, doskonałych pod względem logiki konstrukcji i techniki kompozytorskiej. Ideałom klasycznym wierny pozostał Brahms przez całe życie, nie bez powodu więc jego pierwszą Symfonię c -moll nazwano dziesiątą symfonią Beethovena.
Podczas piątkowego wieczoru usłyszeliśmy dwa utwory Brahmsa, które długo czekały na aprobatę publiczności, dziś jednak należą do żelaznego repertuaru koncertowego na całym świecie. Pierwszym punktem programu była „muzyka pełna łez” - jak piał kompozytor o swojej UwerturzeTragicznej” d- moll op. 81. Utwór napisany w typowym dla Brahmsa bohaterskim i nieco patetycznym stylu przyniesie ze sobą temat symbolizujący ”nieuchronne przeznaczenie człowieka”. Podobny wyraz odnaleźć było można w I Koncert fortepianowym d- moll op.15 Brahmsa. Młodzieńcze dzieło 21 – letniego kompozytora docenione zostało początkowo tylko przez nieliczne grono jego przyjaciół, była wśród nich wdowa po Robercie Schumannie, znakomita pianistka, która zachwycała się szlachetnym czarem i pięknem melodii nowej kompozycji Brahmsa. Publiczność wychowana na wirtuozowskich koncertach romantycznych podeszła do koncertu z rezerwą, nie potrafiła jeszcze zaakceptować utworu, w którym partia fortepianu zamiast błyskotliwego popisu wtapia się wespół z orkiestrą w jeden organizm dźwiękowy. Znany z ciętego dowcipu kompozytor skomentował porażkę swego dzieła jednym zdaniem: ”Utwór poniósł błyskotliwą klęskę”.
Koncert fortepianowy d -moll będący sprawdzianem umiejętności zarówno warsztatowych, jak i wyrazowych wykonała podczas piątkowego koncertu Marianna Prjevalskaya, rosyjska pianistka mieszkająca na stałe w Hiszpanii, absolwentka Yale University School of Music, laureatka wielu międzynarodowych konkursów pianistycznych, m.in. trzeciej nagrody na Międzynarodowym Konkursie Fortepianowym im. I. J Paderewskiego w Bydgoszczy w 2007 roku.
W zupełnie innym nastroju utrzymana była druga część symfonicznego koncertu.
Zabrzmiała w niej niedoceniana, lecz ze wszech miar godna wysłuchania VIII Symfonia F- dur op.93 L. van Beethovena, wciąż ginąca w cieniu sławy dwóch okalających ją symfonii - VII i IX. Radosne dzieło nazywane „arcypieśnią humoru”, ani jednym dźwiękiem nie zdradza tragicznych przeżyć, które towarzyszyły Beethovenowi w tym czasie. To jeszcze jedna niezgłębiona zagadka geniuszu wielkiego kompozytora.
 
realizacja:  Ideo    powered by cms:  Edito