Jan Walczynski,Agnieszka Kowalska, Piotr Rafałko
Jan Walczynski,Agnieszka...

1 I 2009, godz. 18:00 (czwartek)



KONCERT NOWOROCZNY
NOWY ROK W STOLICACH ŚWIATA

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
JAN WALCZYŃSKI – dyrygent

AGNIESZKA KOWALSKA - śpiew
PIOTR RAFAŁKO - śpiew

W programie m.in.: "Tulipany Amsterdamu", "Pod dachami Paryża",
"Arrivederci Roma", "New York – New York", "Piosenka o mojej Warszawie",

"A Foggy Day in London Town", "Samba na jednej nucie"...

Zygmunt Kukla
Zygmunt Kukla

4 I 2009, godz. 18:00 (niedziela)



ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
KUKLA BAND
ZYGMUNT KUKLA - dyrygent
PAULINA KUJAWSKA, JAROSŁAW WIST - śpiew

MAREK SIEROCKI - prowadzenie

 

w programie:


I.Latynoska muzyka orkiestrowa:

1.Copacabana - samba
2.Diamente negro – bossa nova
3.La cucaracha - samba
4.Golden sunset - bolero
5.Sway – cha – cha


II.Swing:

1.In the mood (Glenn Miller)
2.Something stupid ( N & F. Sinatra) k
3.Put your head on my shoulder (Paul Anka)
4.On the street where you live


III.Światowe przeboje (w tym świąteczne):

1.Dzień jeden w roku (Czerwone gitary)
2.Let it snow (Kiedy zima się zaczyna) – (standard amerykański)
3.Winter wonderland – (standard amerykański)
4.If you don’t know me by now (Simply Red)
5.Part time lover (S. Wonder)
6.Colors of the wind ( z filmu Pocahontas) – solo – soprano sax
7.Jingle bells (st. amer.)
8.Tonight I celebrate my love to you (R. Flack + B. Bryson)
9.It had better be tonight (wersja M. Buble)
10.White Christmas (st. amer.)
11.How deep is your love (Bee Gees)
12.Mistletoe and wine (Święty czas)


Finał: - We wish you a Marry Christmas ( and a Happy New Year)
          - Wiązanka walców wiedeńskich


8 I 2009, godz. 13:00 (czwartek)



Z KOLĘDĄ W ŚWIAT

CHÓR KATEDRALNY CHŁOPIĘCO – MĘSKI
„PUERI CANTORES RESOVIENSES”
URSZULA JECZEŃ-BISKUPSKA – przygotowanie chóru

AB 9 I 2009, godz. 19:00



CESARSKI BAL W FILHARMONII

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
EWA STRUSIŃSKA – dyrygent
MAREK CZARNOTA – prowadzenie
STUDIO TANECZNE ANNY NIEDZIELSKIEJ

      Któż nie chciałby przenieść się choćby na chwilę w roztańczone czasy Kongresu Wiedeńskiego z 1815 roku – czasy niezliczonych balów, maskarad i bankietów, kiedy to nawet monarchowie walcowali na trzy pas! Niezliczone walce, marsze i polki Straussów (ojca i syna) rzuciły na kolana Wiedeń i Paryż, a ich namiętny, czarowny wdzięk doprowadził do tego, iż Europę ogarnął prawdziwy taneczny szał.
Zrodzony z austriackiej ziemi walc przeszedł kołyszącym krokiem od kawiarnianych ogródków do cesarskich salonów przekształcając się w wyrafinowaną „walcową symfonię”.
      Mało tego, stał się nawet tematem do metafizycznych rozważań - wirujący ruch par porównywano przecież do obrotu ciał niebieskich.
Wielu kompozytorów „poważnej muzy” o zawrót głowy przyprawiała oszałamiająca kariera „króla walców” – Johanna Straussa, a później jego syna.
Pewnego razu J. Brahms poproszony przez córkę Straussa o autograf nakreślił pierwsze takty walca „Nad pięknym, modrym Dunajem” – potem dopisał: „Niestety nie ja to skomponowałem”.
      Podczas piątkowego koncertu usłyszeliśmy nie tylko ten, z pewnością najsłynniejszy walc w historii, ale również „Opowieści lasku wiedeńskiego”, „Keiser Walzer”, walc „Życie artysty”, jak również tryskające humorem i lekkością polki –„ Triasch – Trasch” i „Pizzicato Polka”.
Całość rozpoczęła uwertura do jednej z najsłynniejszych operetek Joanna Straussa „Zemsta nietoperza”.
Wykonawcami karnawałowego wieczoru byli – Orkiestra Filharmonii Rzeszowskiej, Ewa Strusińska (dyrygent), Szkoła Tańca „Aksel” Anny Niedzielskiej i Marek Czarnota, który poprowadzi cały koncert.
Filip Wojciechowski
Filip Wojciechowski
Bohdan Jarmołowicz
Bohdan Jarmołowicz
Wiesław Prządka
Wiesław Prządka

AB 16 I 2009, godz. 19:00



TANGO FOREVER

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
BOHDAN JARMOŁOWICZ – dyrygent
FILIP WOJCIECHOWSKI – fortepian
KRZYSZTOF JAKOWICZ – skrzypce
WIESŁAW PRZĄDKA – akordeon

 

W programie:

Utwory Astora Piazzolli i Władysława Szpilmana w aranżacji Bohdana Jarmołowicza

    Po wytwornym koncercie w rytmie walca Filharmonia Rzeszowska zaprosiła nas tym razem do tanga. Można było spodziewać się prawdziwego żaru emocji, bo tango, to namiętność, miłość i melancholia.
Ekspresyjny taniec zrodzony na ulicach Buenos Aires w osiemdziesiątych latach XIX wieku, szybko trafił do klubów, rewii, operetek i sal koncertowych na całym świecie, robiąc prawdziwą furorę. Dziś tańczy się go i słucha z równym uwielbieniem, a to za sprawą m.in. Astora Piazzolli, kompozytora, który w jedyny sobie sposób potrafił połączyć tradycyjne tango z elementami muzyki współczesnej i jazzu. W programie koncertu nie mogło więc zabraknąć jego utworów – usłyszyęliśmy m.in.: Libertango, Buenos Aires, Novitango i Milonga en ay menor.
     „Nie ma szczęścia bez miłości” - mówi jedna z piosenek Władysława Szpilmana, tak jak nie ma muzyki… bez tanga. W drugiej części wieczoru pojawiło się ono pod postacią niezapomnianych melodii tego wybitnego polskiego pianisty, kompozytora, autora ponad 500 piosenek, takich jak: W małym kinie, Tak mało cię znam, Deszcz, Nie wierzę piosence.
Aranżacji wszystkich utworów przewidzianych w programie koncertu dokonał Bohdan Jarmołowicz, dyrygent, który od lat opracowuje różnorodną stylistycznie muzykę na potrzeby orkiestry symfonicznej. Na zakończenie wieczoru zabrzmiała kompozycja autorstwa Jarmołowicza - Fuga na temat Szpilmana.
     W koncercie wezięli udział znakomici soliści: Filip Wojciechowski (fortepian), Krzysztof Jakowicz (skrzypce) i Wiesław Prządka (akordeon), którzy niezmiennie zachwycają maestrią wykonania.
Stanisław Janicki
Stanisław Janicki

22 I 2009, godz. 18:00 (czwartek)



WIELKIE PRZEBOJE WIELKIEGO EKRANU cz. II

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
SŁAWOMIR CHRZANOWSKI – dyrygent
STANISŁAW JANICKI - prowadzenie

     „W starym kinie nikt już dziś nie zagra na pianinie...” - tak mówią słowa piosenki i rzeczywiście z rozrzewnieniem wspominać można czasy starego kina i melodii wygrywanych przez kinowych taperów.
Dziś muzyka filmowa jest czymś więcej niż tylko tłem, lub kontrapunktem do akcji, oderwana od obrazu żyje samodzielnie na estradach koncertowych przyciągając tłumy słuchaczy.
      Na koncert przygotowano muzykę z największych arcydzieł polskiej i światowej kinematografii w aranżacji Sławomira Chrzanowskiego. Była to kontynuacja zeszłorocznego koncertu „Wielkie przeboje wielkiego ekranu”, który spotkał się z ogromnym zainteresowaniem publiczności.
      Tym razem usłyszeliśmy m.in.: Walc Barbary z filmu Noce i dnie, nagrodzoną Oskarem muzykę z filmu Lista Schindlera, wiązankę czterech tańców z wielkiego filmowego przeboju lat 70 tych - Grease (z niezapomnianym Johnem Travoltą w roli głównej), najpiękniejsze tematy muzyczne z Ojca Chrzestnego, wiązankę melodii z Ekspresu polarnego oraz melodie z filmów Gwiezdne wojny, Harry Potter i Władca Pierścieni i Dziesięcioro przykazań.
      W klimat muzyki wielkiego ekranu wprowadził słuchaczy krytyk filmowy, historyk kina, popularyzator polskiego kina przedwojennego - Stanisław Janicki. Któż nie pamięta jego barwnych, pasjonujących opowieści o starych filmach…?
Było więc czego słuchać – każdy z pewnością znalazł coś dla siebie.

AB 23 I 2009, godz. 19:00



WIELKIE PRZEBOJE WIELKIEGO EKRANU cz. II

ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
SŁAWOMIR CHRZANOWSKI – dyrygent
STANISŁAW JANICKI - prowadzenie
Krzysztof Pełech
Krzysztof Pełech

AB 30 I 2009, godz. 19:00



ORKIESTRA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
MAREK PIJAROWSKI – dyrygent
KRZYSZTOF PEŁECH – gitara

W.A. Mozart – Symfonia C -dur „Linzka” KV425
R. Harvey – Koncert na gitarę
M. Ravel – Bolero

     Radośnie rozpoczął się kolejny koncert w Filharmonii Rzeszowskiej. Pierwszym punktem programu była Symfonia C- dur „Linzka” KV 425 W. A. Mozarta, utwór będący swojego rodzaju rekordem kompozytorskim. Wielki klasyk wiedeński skomponował dzieło zaledwie w ciągu kilu dni! Mimo to utwór nie stracił nic ze swego artyzmu, mnóstwo w nim pięknych tematów o beztroskiej wesołości i poetyckim charakterze.

Alborada, Forlana i inne żywiołowe tańce pojawiły się w Koncercie na gitarę – Concerto Antico Richarda Harvey’a - współczesnego brytyjskiego kompozytora, dyrygenta i multiinstrumentalisty. W roli solisty usłyszeliśmy jednego z najlepszych gitarzystów klasycznych młodego pokolenia Krzysztofa Pełecha.

    Na zakończenie zabrzmiał utwór, którego pierwsze wykonanie spotkało się z ostrymi protestami publiczności. Dziś to efektowne dzieło nazywane „karuzelą dźwięków” bije rekordy popularności na całym świecie - to słynne Bolero M. Ravela.

 
realizacja:  Ideo    powered by cms:  Edito