Soliści Filharmonii
Soliści Filharmonii
Piotr Kościk
Piotr Kościk

1 X 2009, godz. 19:00 (czwartek)



Koncert kameralny
Sala Instytutu Muzyki UR


"SOLIŚCI FILHARMONII"
ROBERT NAŚCISZEWSKI - skrzypce
OREST TELWACH - skrzypce
PIOTR GAJDA - altówka
ANNA NAŚCISZEWSKA - wiolonczela
SŁAWOMIR UJEK - kontrabas

Gościnnie: PIOTR KOŚCIK - fortepian


F. Chopin - Koncert fortepianowy f-moll p. 21
G. Rossini - V i VI  Sonata a Quatro


On tęsknoty dźwiękami i tęsknoty łzami
Wyśpiewał chwile żalu męstwa i boleści.
Włodzimierz Wolski

Pomysł wykonywania Koncertu fortepianowego f-moll w kameralnym składzie może dziwić, ale sięga czasów samego Chopina. To właśnie w takiej wersji , na fortepian z kwintetem lub kwartetem smyczkowym, wykonywał je kompozytor w salonach warszawskiej arystokracji. Błyskotliwy i uczuciowy zarazem Koncert f-moll należy do najbardziej ulubionych utworów i dla wykonawców i dla słuchaczy. Każdy takt tej muzyki od razu zapada w pamięć, jak chociażby przepiękne, nokturnowo - liryczne Larghetto napisane pod wpływem uczucia Chopina do Konstancji Gładkowskiej, czy taneczne rondo oparte na rytmach kujawiaka i mazura. Po romantycznego dzieło sięgnął tym razem zespół „Soliśći Filharmonii”, który tworzą muzycy rzeszowskiej orkiestry oraz występujący gościnnie młody pianista, rzeszowianin -Piotr Kościk, student Universität für Musik und darstellende Kunst w Wiedniu. Z delikatności młodzieńczego natchnienia zrodziły się także Sonaty a Quatro Rossiniego, najwcześniejsze utwory instrumentalne napisane podczas wakacji w Rawennie 1804 r. przez zaledwie 12 –letniego kompozytora. Słychać w nich jeszcze echa kameralnej twórczości Haydna i Mozarta, ale wdzięk, melodyjność i humor, zdradza już talent późniejszego króla opery buffa.

 

Piotr Pławner
Piotr Pławner

AB 2 X 2009, godz. 19:00 (piątek)



Sala Instytutu Muzyki UR

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
PIOTR PŁAWNER - dyrygent/skrzypce

W. A. Mozart - Divertimento D-dur KV 136
F. Mendelssohn - Koncert na skrzypce i orkiestrę d-moll
W. A. Mozart - Serenada nr 5 D-dur KV 204

Muzyka najwyższej miary nie potrzebuje być nowa,
przeciwnie działa tym silniej, im bardziej do niej przywykliśmy.
Johann Wolfgang Goethe

Mozart i Mendelssohn - nazywany drugim „cudownym dzieckiem" po Mozarcie - goszczą w salach koncertowych tak często, jak tylko to możliwe, a ich nazwiska stały się synonimem tego co wzrusza i chwyta za serce. Z wielkiego skarbca mozartowskiej spuścizny twórczej wybrano Divertimento i Serenadę - formy cieszące się ogromnym powodzeniem w XVIII stuleciu, sam Mozart napisał ich ponad trzydzieści, Mozartowskich rysów będzie się można doszukać również w młodzieńczym Koncercie skrzypcowym Mendelssohna. Dzieło trzynastoletniego kompozytora pozostaje w cieniu słynnego Koncertu e~moll, ale warto będzie posłuchać tej wdzięcznej kompozycji o wyjątkowej klarowności, bogactwie nastrojów i pięknych melodii. W podwójnej roli skrzypka i dyrygenta zobaczymy dobrze znanego rzeszowskim melomanom Piotra Pławnera, tryumfatora X Międzynarodowego Konkursu im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu.

 

Tomasz Tokarczyk
Tomasz Tokarczyk

AB 9 X 2009, godz. 19:00 (piątek)



Sala Instytutu Muzyki UR

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
TOMASZ TOKARCZYK - dyrygent
JOANNA MOSKOWICZ - sopran
ALEKSANDER ZUCHOWICZ - tenor

G. Rossini, G. Verdi, G. Donizetti

Śpiew jest odpoczynkiem dla duszy i początkiem pokoju.
Św. Bazyli

Wielkie nazwiska twórców, znakomici wykonawcy i muzyka, która nigdy się nie nudzi są najlepszym zaproszeniem na koncert, który upłynie pod znakiem włoskiego bel canta. Rossini i Verdi - obaj obdarzeni wyjątkową inwencją melodyczną i łatwością tworzenia pozostawili po sobie dzieła wręcz epokowe. Wystarczającym przykładem genialności Rossiniego jest Cyrulik Sewilski — oparty na komedii Perre'a Beaumachais'ego powstał w ciągu niespełna miesiąca! Melodyjność, temperament i humor tej opery ukaże w całej pełni Uwertura i przepiękna aria Una voce poco fa, w której Rozyna śpiewa o rodzącej się w jej sercu miłości. Rigoletto - dzieło drugiego z wielkich Włochów wg dramatu Król się bawi Wiktora Hugo, wzruszać będzie arią pożegnalną Gildy Caro nome, a wśród innych „rarytasów" muzycznych pojawi się także toast na cześć miłości, czyli Libiamo z Traviaty i nastrojowy romans Nemorina Una furtiva lagrami z Napoju miłosnego Donizettiego - jedna z najsłynniejszych arii tenorowych na świecie. W partiach solowych usłyszymy utalentowanych młodych śpiewaków - Joannę Moskowicz, solistkę opery Wrocławskiej i Aleksandra Jana Zuchowicza. Gospodarzem wieczoru będzie kierownik muzyczny Opery Krakowskiej Tomasz Tokarczyk.

 

Jerzy Kosek
Jerzy Kosek
Maciej Gallas
Maciej Gallas

AB 16 X 2009, godz. 19:00 (piątek)



DZIEŃ PAPIESKI

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
JERZY KOSEK - dyrygent
Mistrz i uczeń
MACIEJ GALLAS - tenor
ROBERT KABARA - skrzypce
BARTŁOMIEJ STANIAK - skrzypce


A. Zawadzka - Gołosz  - "Mirrors"
J. S. Bach - Koncert na dwoje skrzypiec d-moll BWV 1043
G. Holst - Suita Św. Pawła na orkiestrę kameralną op. 29 nr 2
K. Szymanowski - Harnasie op. 55 (wersja koncertowa)

Piękno jest kluczem do tajemnicy i wezwaniem transcendencji.
Zachęca człowieka, aby poznał smak życia i umiał marzyć o przyszłości.
Jan Paweł II, z listu do artystów

W koncercie pamięci Jana Pawia II obcować będzie można z pięknem w wielorakiej postaci. Po raz pierwszy w Rzeszowie zabrzmi „Mirrors" , to utwór na orkiestrę smyczkową z 1999 r. Anny Zawadzkiej-Gołosz, urodzonej w Krakowie kompozytorki i pedagog, której utwory kameralne, symfoniczne i elektroakustyczne wykonywane są podczas wszystkich ważniejszych festiwali muzyki współczesnej w Polsce, jak również za granicą. W autorskim komentarzu do utworu kompozytorka odwołuje się do słów Jana Pawła II z Listu do artystów, który dotyka problemu tożsamości artysty. Tak więc „Mirrors", to nawiązujące do tytułu odbicia „stanu ducha i stanu materii" ujęte w wyrafinowaną szatę brzmieniową. Piękno w innej, barokowej oprawie rozbłyśnie w postaci Koncertu d-moll na dwoje skrzypiec Bacha. Utwór zabrzmi w wykonaniu mistrza i ucznia: Roberta Kaban i Bartłomieja Staniaka z Akademii Muzycznej w Krakowie.

Kontrapunktem do dzieła mistrza z Eisenach będzie Suita św. Pawła - dzieło brytyjskiego kompozytora, G. Holsta (1874-1934), zainspirowane pracą pedagogiczną w szkole im. Św. Pawła. Przejawem fascynacji kompozytora folklorem angielskim są dwie staroangielskie melodie cytowane w utworze: „Dargason„ i „Greensleeves".

Jeszcze inne muzyczne pejzaże, bliskie sercu Papieża-Polaka, przyniesie muzyka urzekającego „góralszczyzna" baletu „Harnasie" Szymanowskiego (w wersji koncertowej), z udziałem solisty Opery Krakowskiej Macieja Gallasa.

 

Agnieszka Piass
Agnieszka Piass

AB 23 X 2009, godz. 19:00 (piątek)



Sala Instytutu Muzyki UR

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
VLADIMIR KIRADJIEV - dyrygent
AGNIESZKA PIASS - sopran

J. Brahms - Serenada A-dur op. 16
M. Ravel - Szeherezada
G. Bizet/Szczedrin - Suita baletowa "Carmen" na orkiestrę i perkusję

Nie istnieje nic takiego, czego by sztuka nie mogła wyrazić.
Oscar Wilde

Z niezwykłym zacięciem kompozytorskim i fantazją twórczą napisane zostały utwory, które uchylą drzwi do malowniczych krain i rozległych obszarów uczuć. Barwny i tajemniczy świat Azji odsłoni Szecherezada Ravela na sopran i orkiestrę, dzieło powstałe pod wpływem znanego poematu symfonicznego Mikołaja Rimskiego-Korsakowa pod tym samym tytułem. Namiętną i dramatyczną zarazem partię solową utworu powierzono Agnieszce Piass, absolwentce wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej im. I. J. Paderewskiego w Poznaniu, laureatce wielu konkursów wokalnych w kraju i za granicą. Suity baletowej „Carmen" Bizeta specjalnie przedstawiać nie trzeba, ale tym razem usłyszymy ją w arcyciekawym opracowaniu Szczedrina na orkiestrę i perkusję. Ta wersja utworu napisana została w 1967 r. dla żony kompozytora - Mai Plisieckiej -jednej z najwybitniejszych tancerek XX wieku. Możemy spodziewać się żywiołowej rytmiki (uwagę zwraca ogromna obsada instrumentów perkusyjnych)kontrastów nastrojów i bogatej ekspresji oddającej losy dramatycznej miłości Don Josego i pięknej Cyganki Carmen. Pozbawiona treści pozamuzycznych, lecz równie interesująca będzie muzyka Brahmsa. To przykład Serenady bez udziału jasnych głosów skrzypiec, stąd ciemniejszy koloryt brzmienia całej kompozycji będącej poniekąd zapowiedzią symfonii niemieckiego romantyka.

Jan Stanienda
Jan Stanienda
Soliści Filharmonii
Soliści Filharmonii

AB 29 X 2009, godz. 19:00 (czwartek)



Sala Instytutu Muzyki UR

ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII RZESZOWSKIEJ
JAN STANIENDA - dyrygent/skrzypce
OKSANA MALINOWSKA - skrzypce
ANNA NAŚCISZEWSKA - wiolonczela
DARIUSZ TOBIASZ - obój
JANUSZ KAPIAS - fagot

G. Rossini - Uwertura  "Włoszka w Algierze"
J. Haydn - Symfonia B-dur "Concertante" op. 84 Hob.I:105
J. Haydn - Symfonia D- nr 104

Piękno rzeczy śmiertelnych mija, lecz nie piękno sztuki.
Leonardo da Vinci

Uchwycić w sztuce „wieczność" udawało się nielicznym. Muzyka Haydna zrodzona z zachwytu twórcy nad cudem istnienia do dziś zdobywa serca słuchaczy i zgodnie z przedśmiertnym życzeniem kompozytora przynosi „chwile odpoczynku i pokrzepienia". Tym razem pojawi się ona w postaci bardzo atrakcyjnej Symfonii koncertującej na skrzypce, wiolonczelę, obój i fagot. Ta jedyna w swoim rodzaju kompozycja Haydna napisana została w Londynie, w 1792 r. dla przyjaciół muzyków. Czwórka solistów, których instrument)' różnią się pod względem barwy będzie miała okazje koncertować zgodnie prowadząc słuchaczy w świat wdzięku i kunsztownego piękna. Podczas wieczoru zabrzmi również dwunasta z tzw. „Symfonii londyńskich" — 104 Symfonia D-dur nazywana „Salomon" z 1795 r. (od nazwiska zamawiającego -Johanna Petera Salomona). To prawdziwe arcydzieło będące pointą dokonań twórczych wielkiego klasyka wiedeńskiego odkryje, tak typowe dla dobrodusznego Haydna, pogodne rysy i śpiewność tematów. W tym samym klimacie utrzymana będzie kompozycja otwierająca koncert - to iskrząca się humorem Uwertura do opery „Włoszka w Algierze" Rossiniego - XIX - wiecznego mistrza opery buffa. Batutę przejmie jeden z najznakomitszych polskich skrzypków, kameralista i dyrygent Jan Stanienda.


30 X 2009, godz. 19:00 (piątek)



Sala Instytutu Muzyki UR

recital fortepianowy
z okazji jubileuszu 50.lecia pracy artystycznej

EDWARD BARCZEWSKI I JEGO GOŚCIE

J. S. Bach - Siciliana g-moll
J. S. Bach - Preludium i fuga c-moll
L. van Beethoven - Sonata c-moll op. 10 nr 1
L. van Beethoven - Sonata c-moll op. 13
C. Debussy - Arabeska E-dur
C. Debussy - Arabeska G-dur
C. Debussy - "Zatopiona katedra"
F. Chopin - Polonez A-dur op. 40 nr 1
F. Chopin - 3 Mazurki: fis-moll op. 6 nr 1, cis-moll op. 6 nr 2, a-moll op. 68 nr 2
F. Chopin - Ballada As-dur op. 47
F. Chopin - Nocturne b-moll op. 9 nr 1
F. Chopin - Scherzo b-moll op. 31

Każdy artysta dąży do tego,
by wykonać dzieło piękne, użyteczne i trwałe.
św. Bonawentura

Z okazji 50-lecia pracy artystycznej wystąpi z recitalem fortepianowym Edward Barczewski, absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie, od 1959 r. związany ze środowiskiem artystycznym Rzeszowa. Artysta koncertował jako solista i kameralista w kraju i za granicą. W latach 1961-72 pracował jako asystent i korepetytor w Chórze Filharmonii Rzeszowskiej, współpracował z teatrem im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie, był wykładowcą w Katedrze Wychowania Muzycznego WSP w Rzeszowie oraz nauczycielem w PSM II st. I Liceum Muzycznym w Rzeszowie. W programie usłyszymy muzykę Bacha, Beethovena, Debussy'ego, Chopina.

 

 
realizacja:  Ideo    powered by cms:  Edito